Kto by nie chciał mieć własnego hotelu? Ostatnio świetny piłkarz Christiano Ronaldo nabył swój własny hotel w jednym z większych portugalskich miast. Można odnieść wrażenie że branża hotelarska jest zarezerwowana tylko i wyłącznie dla najzamożniejszych osób. Nic bardziej mylnego. W cenie mieszkania w dużym mieście możemy już nabyć część udziałów lub cały pokój w tak zwanym systemie Condo.

Na czym polega ów system? Wbrew pozorom to bardzo proste. Po wykupie takiego apartamentu możemy w nim po prostu zamieszkań. Jesteśmy w końcu współudziałowcem hotelu. Ale skupmy się na zarabianiu pieniędzy. A więc w momencie gdy nabędziemy już swój hotelowy pokój (lub też pokoje) możemy zlecić administratorowi aby włączył nasz pokój do puli pokoi przeznaczonych na wynajem. Oczywiście może być to wynajem krótkoterminowy jednak zdarzają się goście wynajmujący pokoje hotelowe na długie miesiące. Posiadanie takiego pokoju w systemie condo to bez wątpienia bardzo dobry interes polega to mniej więcej na tym jak byśmy mieli wynajmować swoje mieszkanie komuś jednak w takim przypadku wszelkie formalne sprawy pozostawiamy na głowie administratora hotelu a my jako jego współwłaściciele tylko liczymy co miesięczne zyski z naszej inwestycji.

Warto inwestować w hotele w dużych miastach blisko lotnisk oraz dużych centrów biznesowych – dzięki temu mamy niemal pewność że obłożenie naszego apartamentu będzie stało na bardzo wysokim poziomie. Prawdę mówiąc ten system jest w Polsce jeszcze mało popularny jednak jego atrakcyjność sprawia iż popyt na tego typu inwestycje systematycznie rośnie – a zgodnie z oczekiwaniami największe wzrosty zaobserwować można w miejscowościach turystycznych a więc morze góry itd. Jednak inwestowanie w tego typu system w miejscowościach turystycznych może okazać się dosyć ryzykowne ze względu na sezonowość przyjazdu dużej ilości gości wynikającą ze specyfiki miejscowości turystycznych. Tak więc udało nam się udowodnić że aby zakupić swój własny apartament hotelowy wcale nie trzeba być multimilionerem.